Problem jest nastepujacy... trzeba wyprzedzić zapłon o kilka (moze kilkanaście) stopni... ale skala sie juz dawno skonczyla.... :/ Aparat jest seryjny D15B7, głowica teraz siedzi z D16Y7. Czy da sie jakos wewnatrz aparatu wyprzedzić zapłon (przerobić go)? Albo moze jakiego innego aparatu potrzebuje? edit: mialem na mysli wyprzedzić a nie cofnąc ale mniejsza z tym
hmm... jeszcze wpadlem na pomysla ze moze kable WN mam za dlugie (bo są bez kitu jakieś długie :/) i moze one opuźniaja mi tak zapłon... nie wiem czy to ma az takie znaczenie
nie wydaje mi sie zeby to mialo jakies znaczenie. moze masz rozrzad o» zabek przestawiony ? a jak masz inna glowice to zobacz czasem czy nie masz lekkiego przesuniecia i 0,5 zabka. ja tak kiedys mialem i, to byla przyczyna
ja u siebie dospawałem przedłużenia uszu w obudowie aparatu zapłonowego, ale może starczy jak poprzecinasz skarjną część uszu i skręcisz to śróbami, tak też jeździłem swego czasu. pozdr, michał