Wczoraj w nocy skonczylem ze znajomym mechanikiem skladac silnik. Wymieniona uszczelka pod glowica, uszczelniacze zaworowe i rozrzad. Po odpaleniu niby ok, ale wydaje mi sie ze silnik jest glosniejszy i bardziej drga, wczesniej plastiki w srodku nieco trzeszczaly przy pewnych obrotach ale wydaje sie ze teraz jest gorzej...Wydaje mi sie ze bardziej kopci, wczoraj nie moglem do garazu tylem wiechac bo chmura dymu zaslaniala mi widok. Moze zaplon przestawiony? Glowny problem dotyczy wolnych obrotow. Po przegazowaniu zarowno na beznynie jak i LPG spadają do poziomu 200-300, potelepie troche i wracaja do normalnego poziomu. Czasami gasnie (zarowno podczas jazdy jak i na biegu jalowym). Komputer programowalem 2-krotnie na benzynie na cieplym silniku. Nie pomoglo. Najdziwniejsze jest ze na ssaniu jest ok. Wczoraj tuz po odpaleniu bylo ok i dzis rano tez bylo ok do momentu az sie zagrzal i wylaczyl ssanie. Przeciez zawor bocznikowy chyba tak nagle sie nie zepsul! POMOCY!
Przypomnialo mi sie jeszcze ze podczas drugiego programowania mniej wiecej po 90 sek od odpalenia obroty zaczely powolutku spadac i stanely na 600 (silnik nieco telepal)
u mnie byl podobny problem - po remoncie telepka i kopcenie. Okazalo sie ze 3 cylinder nie dopala. Jak pisze Slawas1 - oczywiście zaplon i wtryski, ale warto tez przy tych niskich obrotach sprawdzic na wyciagniecie ktorej fajki najmniej reaguje i czy swieca w tym cylindrze nie jest okopcona. U mnie zmieniam wlasnie glowice, poniewaz na niedopalanie tego 3 cylindra nie znalezlismy recepty - prawdopodobnie cos z popychaczami albo cisnieniem w glowicy (kompresja jest, wiec zaworki na pewno nie sa podparte) pozdrawiam i zycze prostszego rozwiazania... Maciek
--------------------- Nasza firma zajmuje się reklamą 3D, zewnętrzną. Oferujemy w naszym sklepie min. litery ze styroduru oraz litery podświetlane. Odwiedź nasz sklep jeszcze dziś!
No i po kłopocie, okazało się że nie taki diabeł straszny :satan: 1. Rozrząd poprawiliśmy tak dla pewności ale to nie było to 2. Drgania spowodowane były nieprawidłowo zamocowanym wydechem do kolektora, poprawiłem wymianiłem pierścień z drutu (taki pleciony) i pomogło. 3. Jeśli chodzi o wolne obroty to resetowalem kompa jeszcze z 3 razy i nie pomoagało. Problem sam ustąpił po 24 godzinach, widocznie komputer potrzebowal wiecej czasu na ustawienie wszystkich parametrów. Ale oczywiście dzięki wszystkim za pomoc :bigok: :beer: Najgorsze jest ze przez te usterki nie pojechałem na zlot :zly: ale może w sierpniu Mondi nie wytnie mi żadnego psikusa. W końcu po remoncie, będzie służył długie lata :) oby...