Witam wszystkich. Jako że w moim mondku przednie zawieszenie zaczyna pukać na nierównościach coraz mocniej to postanowiłem ze pora wymienić łączniki stabilizatorów. Bo mam nadzieje ze to łączniki, zresztą z tyłu łączniki tez dają znać o sobie. I teraz pytanie, czy warto kupić łączniki wytwórstwa polskich rzemieślników??? Bo patrze na allegro i idzie dostac metalowe niby z wzmacnianymi główkami w przedziale 20-30 zł za sztukę tutaj przykłady aukcji 1. 2. W porównaniu z cenami z ford sklep gdzie oryginał forda kosztuje 179 zł, HP 56 zł, LEMFOERDER 67 zł to znaczna różnica a mysle ze jaki by nie był łacznik to na naszych polskich dziurawych drogach kazdy padnie po max 20 tys km. Tylko czy napewno???? Napewno to ja bym nie kupił 1 szt za 180 zł bo wole wymieniac co pół roku po 22 zł za szt niz raz na rok za 180 zł/ szt. może sie ktos wypowie bo wydaje mi sie ze te z allegro raczej nie odbiegaja od tych np LEMFOERDER
zrobisz jak uważasz , ja z tyłu wymieniłem na zamienniki Optimal i miałem problem nie posiadają dużych podkładek na nakrętkach ( nie ma ich wcale) więc trzeba podłożyć swoje , i jest luz -szpilka jest dużo mniejsza od otworu w stabilizatorze , niby ustawiłem centralnie , ale auto zaczęło delikatnie ściągać w lewo więc następny koszt na zbieżność.
Po zakupie autka wymieniałem z tyłu - zakup z przymusu(ukierunkowanie ekonomiczne :) ) a nie z rozsadku - 4max z inter carsu - płaciłem po zniżkach ok 18 pln i wytrzymały niecałe 30 tyś. Teraz będę wymieniał też na zamienniki. Sprawdze co mają i w jakich cenach - jak wytrzymają też tyle - będzie ok. Oryginał niech wytrzyma na naszych drogach nawet drugie tyle to i tak jestem do przodu - a wymieniam sobie sam. Ale to tylko moje osobiste zdanie i moje doswiadczenia.. Pozdrawiam
Zamiennik wpakuj, jak sam piszesz sporo Ci zostanie. Ja w mk1 mam delphi za 35 zeta (gdzie oryginał ponad 120 zeta) wcześniejsze wytrzymały niecałe 30tkm, obecnie ma już nalatane na tej samej firmie ponad 45tkm i cisza, więc opyla się wpakować zamiennik. Tak samo jak każdy mówi, aby tulejki pakować oryginały bo inne szybko padają,a ja napisze tyle:nieprawda bo u siebie mam zamontowane jakieś tanie i od prawie 100tkm nie myślę o ich wymianie. :metal:
dołożę swoje 3 grosze. 4Max-y z IC po wymianie smaru z fabrycznego na smar do przegubów wytrzymały na moich dziurawych drogach 47tys. km z tyłu i niestety nie całe 20tys. km z przodu - do przodu zakładam teraz już tylko MOOGa.
To jest ten sam koncern co trw (lucas też wchodzi w jego skład). Ciekawą rzeczą jest, że łączniki mooog są troszkę tańsze od łączników trw mimo, że praktycznie jest to ta sama firma. Sam jeżdżę na moogu i nie narzekam. Wcześniej febi wytrzymywało u mnie max. 20 kkm i nie polecam.
--------------------- AZJA/AMERYKA EXPRESS FAN SURVIVOR FAN THE CIRCLE FAN DE MOL FAN BIG BROTHER CANADA FAN
Ja wymieniłem na RTS, ponoć jakieś Hiszpańskie, w sklepie powiedzieli że są dobrej jakości , dałem 50zł za sztukę. Pierwszy raz spotkałem się z tą firmą i zobaczę ile wytrzymają.
Moze ktos podac jakiegos linka do tych moog'ów??? szukam po necie i nie moge znalesc do MK III. Znalazłem tylko firmy MEYLE, nie wiem co to jest za firma ale cena taka jak LEMFORDER w sumie. Co do LEMFORDER to na allegro jest tańszy niz w ford sklep