Witam mam pytanie do tych co przerabiali temat problemu z katalizatorem w zagazowanym e65. Znalazł ktoś rozwiązanie? Czy wymiana katalizatora pomoże i rozwiąże problem ze zgłaszanym problemie czy w silniku 3,6 benzyna na LPG jestem juz skazany na taki los i jazdę z check engin?
U mnie pali się check ale nie od gazu. Czy jesteś pewien że to lpg? Pojeździj na PB i sprawdz u mnie po okolo 80km systematycznie sie zapala. Wysłane z mojego SM-J510FN przy użyciu Tapatalka
Po skasowaniu błędu po zrobieniu 100 km błąd wraca zarówno na benzynie jak i na lpg byłem z tym u mechanika i powiedział ze to wina gazu. Nie sprecyzował dokładnie co i jak dla tego pytam czy ktoś umie rozwiązać ten problem.
--------------------- Moje źródło o serwisach VOD i e-video w Polsce i na Świecie >>>
Nie dzwoni czasami przydusi auto po odpaleniu i chyba troche na mocy stracił. W w jaki sposób można przetkać kata? A jest jakaś opcja z wypaleniem? Wcześniej miałem cieknącej uszczelniacze zaworowe i to tak sporo a chwile na tym jeździłem może ten olej zatkał kata? Jest taka opcja? Jeśli pytanie jest głupie to wybaczcie jestem laikiem w tych sprawach
Moim zdaniem olej dla benzyny niewiele szkodzi. Nawet jak mocno daje, to nie słyszałem o czymś takim, jak zatkanie się katalizatora. Prędzej katalizator się po prostu przepalił. Benzyna ma bardzo gorące spaliny, więc wypala ładnie kata. Sonda przed podaje spaliny, po mierzy, że są zanieczyszczone i wywala błąd. W moim starym Seacie miałem też inny przypadek. Jak się muskało gaz, to jakby jeden cylinder przerywał. Zaraz po tym wywalało błąd katalizatora.